Naleśniki z migdałową masą

Naleśniki z migdałową masą

Naleśniki z migdałową masą są przepyszne, a podsmażone na maśle wypełniają przy okazji cały dom cudownym i słodkim zapachem migdałów. Jest to deser zupełnie wyjątkowy, a przepis na nadzienie pochodzi z książki „Makarego 730 obiadów…” z 1868 r. Zadziwiające, jak wiele potraw, które wydawałoby się, że pochodzą z współczesnej kuchni tak naprawdę były znane od wielu lat. Czytaj dalej Naleśniki z migdałową masą

Kurczak z cymesem

Kurczak z cymesem

Na terenach dawnej Galicji słowo „cymes” używano w odniesieniu do wyśmienitego, wspaniałego, wybornego i aromatycznego dania. Dziś po prostu mówimy, że coś smakuje jak „niebo w gębie”. Choć nie każdy zna smak cymesu, to wielu osobom zwrot „Ale cymes!” kojarzy się jako coś wyjątkowo smacznego. Czasami jest ono uważane za rdzennie polskie określenie. Jednak do polszczyzny przeniknęło dzięki ludności lwowskiej Czytaj dalej Kurczak z cymesem

Tarta paschalna

Tarta paschalna

Pascha to tradycyjny deser z domowego twarogu podawany z dużą ilością bakalii. Można ją spotkać zarówno w kuchni polskiej, kresowej, rosyjskiej jak i żydowskiej. W kuchni polskiej przygotowywana jest raz do roku na Wielkanoc, natomiast Żydzi Aszkenazyjczycy spożywają na mleczne święto Szawuot. Czytaj dalej Tarta paschalna

Naleśniki Mamusi Muminka

Naleśniki Mamusi Muminka

Dzisiejszy przepis, który chcę Wam zaprezentować, pochodzi z uroczej książeczki dla dzieci i młodzieży „Całuski pani Darling”. Jako nastolatka bardzo lubiłam czytać powieści o Jeżycjadzie Małgorzaty Musierowicz. Zachwycałam się całą rodziną Borejków i wszystkimi dziećmi które psociły jak najęte i czasami nieźle dawały popalić dorosłym. Gdy w bibliotece szkolnej trafiłam na książkę mojej ulubionej pisarki z przepisami kulinarnymi Czytaj dalej Naleśniki Mamusi Muminka

Cebularz

Cebularz

Cebularz to popularny na Lubelszczyźnie placek drożdżowy z cebulą i makiem. Wywodzi się z kuchni Żydów aszkenazyjskich i po raz pierwszy był wypiekany w Lublinie na Starym Mieście. Dziś trudno otworzyć przedwojenny smak, zwłaszcza że dawniej wypiekano pieczywo w piecach opalanych drewnem. „Na przykład te cebularze, co są w tej chwili, to ja zawsze mówię, że taki cebularz to dla mnie to nie jest cebularz. Ja jadłem przed wojną cebularze Czytaj dalej Cebularz