Każdego roku, w trzeci weekend czerwca Świętokrzyski Sztetl w Chmielniku stara się odtworzyć przedwojenny klimat żydowskiego miasteczka. Wokół synagogi oraz w strefie sąsiednich ulic powstają przeróżne atrakcje takie jak teatry uliczne, wystawy, koncerty muzyki klezmerskiej, uliczna kawiarenka, retro salonik, inscenizacja wybranego święta żydowskiego Czytaj dalej „Szalom na Wspólnej”
Świętokrzyski Festiwal Smaków
W parku Etnograficznym w Tokarni 1 i 2 maja 2019 r. wraz ze współpracownikami i wolontariuszami Świętokrzyskiego Sztetla w Chmielniku oraz KGW Zrecze Chałupczańskie staraliśmy się odtworzyć przedwojenny klimat sztetla – żydowskich mieszkańców Polski. Na Świętokrzyski Festiwal Smaków przygotowaliśmy specjały kuchni z pogranicza kultur Czytaj dalej „Świętokrzyski Festiwal Smaków”
Chałka czy chała? Uważajmy na podróbki!
Chałka – słodki smak dzieciństwa. Czy w dzisiejszych czasach możemy kupić prawdziwą chałkę? Od dłuższego czasu przed kupieniem pieczywa zawsze sprawdzam specyfikację produktu. Są piekarnie które oferują jakościowe pieczywo, ale z moich obserwacji wynika, że to raczej wyjątki. Kupienie dobrej chałki w dzisiejszych czasach to duże wyzwanie. Dokładna obserwacja etykiet pozwoli nam uniknąć „szajsu”. Czytaj dalej „Chałka czy chała? Uważajmy na podróbki!”
Cymes w Kielcach
Na festiwalowej mapie województwa świętokrzyskiego pojawiło się nowe wartościowe wydarzenie – Cymes w Kielcach czyli Śladami Kultury Żydowskiej. Ten znakomity trzydniowy festiwal został zorganizowany przez Fundację Pojednanie. Czytaj dalej „Cymes w Kielcach”
Kuchnia z pogranicza kultur
Różnorodność
Kuchnia z pogranicza kultur może być opisana jednym słowem. Różnorodność – to słowo najlepiej oddaje charakter kulinarny terenów dzisiejszej i dawnej Rzeczypospolitej. W naszym środkowo-wschodnim regionie Europy współistniały różne kultury i religie, stanowiąc niepowtarzalny tygiel smaków i aromatów. Kuchnię z pogranicza kultur tworzyli Polacy, Żydzi, Litwini, Żmudzi, Rusini, Ukraińcy, Tatarzy, Białorusini czy Rosjanie. W polskiej kuchni powszechnej ich wpływy wciąż są obecne.
Lubicie wątróbkę? Ja nigdy nie lubiłam, obrzydzała mnie od dziecięcych czasów. Wszystko zmieniło się w dniu, w którym spróbowałam wątróbki po żydowsku. Z miejsca stała się jedną z moich ulubionych potraw. Był to impuls do dalszych poszukiwań. Ich efekty (np. staropolska polewka piwna) będę przedstawiać na tym blogu. Czytaj dalej „Kuchnia z pogranicza kultur”
