Połączenie sera pleśniowego z owocami to klasyk, który nigdy się nie nudzi. Kremowy camembert pieczony ze śliwkami i gruszkami to prawdziwa uczta w prostym wydaniu – minimum składników, maksimum smaku. Delikatnie kwaskowate, pieczone śliwki oraz borówki doskonale komponują się z kremowym serem, a chrupiące orzechy i odrobina miodu Czytaj dalej „Pieczony camembert ze śliwkami i gruszkami”
Knedle ze śliwkami
Knedle ze śliwkami to jeden ze smaków dzieciństwa, do których chętnie się wraca – miękkie ciasto, soczysty i lekko kwaskowaty owoc w środku i odrobina słodyczy na wierzchu w postaci bułki tartej lub śmietany z cukrem. W mojej wersji ciasto przygotowuję bez jajek – dzięki takiemu zabiegowi jest delikatne i miękkie. Czytaj dalej „Knedle ze śliwkami”
Gęsina ze śliwkami
Pieczona gęsina ze śliwkami i jabłkami, w piernikowej przyprawie to kapitalny pomysł na świąteczny i wykwintny obiad. Słodko kwaśny smak owoców świetnie komponuje się z ciemnym mięsem. To takie typowe polskie połączenie i nasze rodzime produkty. Dodatek korzennych przypraw i cytrusowych owoców Czytaj dalej „Gęsina ze śliwkami”
Różyczki owocowe w cieście francuskim
Słodka i szybka przekąska na podwieczorek, babskie ploteczki czy choćby nawet dla poratowania samopoczucia gdy „chce mi się coś słodkiego”. Staram się nie kupować słodyczy w sklepie, dlatego obniżony poziom glukozy zazwyczaj podnoszę sobie domowymi słodkościami. Moje ulubione ciasta to najczęściej kruche z owocami, świeżo upieczone póki jeszcze nie zdążą wystygnąć. Idealne na szare i ponure wieczory jesienią 😉 Czytaj dalej „Różyczki owocowe w cieście francuskim”
Hamantasze
Hamantasze, hamantaszn, hamantaszki czy też uszy Hamana. Wszystkie te nazwy dotyczą trójkątnych ciasteczek które piecze się na święto Purim. Skąd tyle nazw? Teorię na temat pochodzenia można przeczytać tutaj. Tradycyjne hamantasze mają nadzienie makowe, jednak z czasem zaczęto stosować różne domowe konfitury, nadzienie serowe, czy też nawet bardzo popularne masło orzechowo-czekoladowe. Czytaj dalej „Hamantasze”
Śliwowica
Śliwowica czy nalewka śliwkowa? U mnie w domu potocznie nazywa się śliwowica (ze względu na moc), w rzeczywistości jest to nalewka śliwkowa. Zgodnie z definicją, śliwowica to destylat z przefermentowanego zacieru Czytaj dalej „Śliwowica”
